MacLawye®

O prawnych aspektach wydarzeń politycznych i politycznych uwarunkowaniach przekształceń prawa

I po “reformie” Ćwiąkalskiego

Opublikował/a maclawyer w dniu 20/03/2008

To było do przewidzenia. Cała ta “reforma” ministra Zbigniewa Ćwiąkalskiego sprowadzająca się od samego początku do forsowania jednego tylko rozwiązania, mianowicie rozdzielenia funkcji Prokuratora Generalnego i Ministra Sprawiedliwości skończy się niczym.

Ministerstwo sprawiedliwości wycofuje się z pomysłu zlikwidowania prokuratur apelacyjnych – dowiedział się “Wprost”. Informację potwierdził nam wysoki urzędnik resortu.
Likwidacji prokuratur apelacyjnych chciał zespół ekspertów powołanych przez ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ćwiąkalskiego do zreformowania prokuratury. Środowisko prokuratorów od początku było przeciwne tak radykalnym zmianom, uważając, że skoro sądy maja strukturę: rejonowe-okręgowe-apelacyjne, to dla symetrii winno tak być także w prokuraturze. Poważnym argumentem przeciw była także dodatkowa możliwość awansów dla najlepszych śledczych.
Najnowszy projekt reformy prokuratury zakłada pozostawienie prokuratur apelacyjnych. Jednocześnie mają do nich wrócić wydziały do walki z przestępczością zorganizowaną. ? Będą się one zajmowały najpoważniejszymi śledztwami dotyczącymi gangów i korupcji. Jednocześnie prokuratury apelacyjne będą nadzorowały pracę prokuratur okręgowych ? twierdzi nasz rozmówca z resortu sprawiedliwości. [www.wprost.pl]

A ponieważ ustawę o rozdzielenie funkcji prokuratora generalnego od funkcji ministra sprawiedliwości zawetuje prezydent; poważna reformę wymiaru sprawiedliwości odkładamy ad calendas grecas. Inaczej być nie mogło, skoro Platforma Obywatelska nawet w kampanii wyborczej nie przedstawiła żadnej wizji reformy a środowiska prawnicze takiej reformie są przeciwne.

Napisz odpowiedź

XHTML: Możesz skorzystać z tych etykiet: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <pre> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>