Archiwum
O wyborach do Parlamentu Europejskiego i oszukańczym Libertas Polska
Czytaj:
Czytaj także inne artykuły związane z wyborami do Parlamentu Europejskiego opublikowane na MacLawye®.pl:
- Kto obraził Lecha Wałęsę na Kongresie Libertas w Rzymie;
- Odpowiedź przewodniczącego PKW Ferdynanda Rymarza na wątpliwości MacLawye®’a;
- Tymczasowo biały (felieton refleksyjny po odpowiedzi Przewodniczącego PKW);
- Libertas Polska – największe oszustwo wyborcze w wyborach do Parlamentu Europejskiego 2009 r.;
- Czy komitet wyborczy Libertas Polska nie naruszył przepisów Ordynacji wyborczej o koalicjach ? (wątpliwości MacLawye®’a);
- Koniec zanim nastał początek (o zawłaszczeniu idei Libertas przez ksenofobiczne środowiska katolicko-narodowe);
- Bełkot wyborczy Anny Sobeckiej (wideo);
- Dylemat Ganleya (videoFelieton JMM).
Odpowiedź Przewodniczącego PKW na wątpliwości co do obejścia przepisów Ordynacji wyborczej do PE przez komitet wyborczy Libertas Polska
Czy naruszono prawo ? Czy przepisy Ordynacji wyborczej do PE zostały złąmane ? Czy doszło do obejścia prawa przy rejestracji list komitetu wyborczego partii Libertas, na których jest tylko trzech członków tej partii a aż czterdziestu członków Ligi Polskich Rodzin. Przeczytaj pismo Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej Ferdynanda Rymarza i polemikę MacLawye®’a.
Kto obraził Lecha Wałęsę na Kongresie Libertas w Rzymie ?
Pan Wojciech Wierzejski stwierdził, że Libertas Polska bada, kto mógł obrazić w Rzymie Lecha Wałęsę. Pan Wojciech Wierzejski zasugerował, że była to prowokacja, za którą mógł stać PiS.
Argumentacja iście kosmiczna. A może komuniści i WSI ?
Prawda jest taka, że zbudowanie Libertas Polska w oparciu o skrajne środowiska polityczne, w tym LPR, Naprzód Polsko, Partię Regionów, Młodzież Wszechpolskką i reprezentatów rodziny RadioMaryjnej musiało doprowadzić do wypaczenia idei Libertas w formie jaką prezentuje w Europie Declan Ganley.
Kliknij w poniższy ekran a przejdziesz do artykułu na http://maclawyer.pl gdzie będziesz mógł wysłuchać korespondecnji radiowej z Rzymu oraz obejrzeć wideo z przemówienia Lecha Wałęsy na Kongresie Libertas w Rzymie i nieudolnej próby Declana Ganleya łagodzenia sytuacji. Czy Ganley zażąda wyciągnięcia politycznych konsekwencji wobec działaczy Libertas Polska ? Jeśli nie, pozostanie człowiekiem, któremu w Polsce nie podaje się ręki.
Od 1 maja 2009 r.
w drugą rocznicę powstania portlu MacLawye®
nowy adres witryny
http://maclawyer.pl
Posłuchaj “programowego” bełkotu Anny Sobeckiej
Jeśli mieszkasz w Wielkopolsce, pamiętaj, że 6 czerwca w Południowej Afryce jest mecz towarzyski między reprezetacja Polski i RPA. Najciekawszy pewnie nie będzie; ale… nie zdążysz wrócić na wybory do Parlamentu Europejskiego.
Najsmutniejsze jest to, że Europie przydałby się istotnie katolicki głos w sprawie życia i wartości rodzinnych; tyle tylko, że gdy się słucha Anny SObeckiej, człowiek zaczyna się zastanawiać czy się przechrzcić czy zostać pederastą ?
Jakże inny jest odbiór, gdy te same wartości prezentuje zasłużony poseł do Parlamentu Europejskiego Pan Marcin Libicki. Dla MArcina Libickiego nie było miejsca na listach PiS’u. Libertas Polska nakłaniał Pana Marcina Libickiego do przyjęcia pierwszego miejsca na liście Libertas w Poznaniu. Jednakże Pan Marcin Libicki odmówił. Wykazał wiele politycznej roztropności, klasę i zachował się z honorem.
Anna Sobecka propozycję Libertas Polska przyjęła.
Europejska konwencja Libertas w Rzymie
czytaj na http://maclawyer.pl
Słusznie się stało, że Pan Declan Ganley nazwał polskich delegatów Libertas Polska na konwencję w Rzymie “idiotami” i “sabotażystami”. Tyle tylko, że obrazy byłego Prezydenta RP, Lecha Wałęsy przez polskich uczestników konwencji, nie można traktować jako “incydentu” czy też “prowokacji” (choć bez wątpienia w takich kategoriach przedstawi je lider Libertas Polska, nie będący członkiem tej partii jej tytularny wiceprzewodniczący Pan Artur Zawisza).
Obraza honorowego gościa Konwencji LIBERTAS w Rzymie jest prostą konsekwencją sposobu skonstruowania tego ruchu przez Pana Artura Zawiszę, w sposób absolutnie niezgodny z ideą Libertas.eu Pana Declana Ganleya. Skoro na listach kandydatów do Parlamentu Europejskiego z ramienia Libertas znaleźli się tak “radiomaryjni politycy” jak Ryszard Bender czy Anna Sobecka – to utrzymywanie, że Libertas Polska wpisuje się w paneuropejski ruch obywatelski LIBERTAS Declana Ganleya jest po prostu czystą kpiną z polskiego wyborcy.
Zastanawiające jest też, czy ktoś w Libertas Polska poniesie polityczną odpowiedzialność za to, że honorowy gość Konwencji LIBERTAS w Rzymie został publicznie obrażony. Nadzieja w samym liderze paneuropejskiego ruchu Libertas; bo sądzić należy, że z polskich działaczy Libertas Polsko nikomu taki pomysł do głowy nie przyjdzie. Do tego trzeba mieć jaja i odrobinę honoru.
Uczestnicy konwencji Libertas w Rzymie obrażają Lecha Wałęsę
Między poglądami Lecha Wałęsy na przyszłość Europy a ideą Libertas prezentowaną przez Declana Declana Ganleya nie ma sprzeczności. Mimo to, biorąc pod uwagę kierunek w jakim poszedł polski Libertas Polska, który skupił skrajną prawicę z ideą Declana Ganleya nie mającą nic wspólnego, udział Lecha Wałęsy w europejskiej konwencji tego ruchu jest niemałym zaskoczeniem.
Jak dalece polski Libertas odbiegł odszedł od idei Declana Ganleya świadczy fakt, że w trkcie konwencji wobec byłęgo Prezydenta Rzeczypospolitej, który mógłby stać się ikoną idei Liberta, z sali padały okrzyki – “TW Bolek”. Można domniemywać z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością, że tych okrzyków nie wznosili przedstawiciele Libertas z innych krajów Europy niż Polska. A to najlepiej świadczy o tym, z kim Declan Ganley buduje Libertas w Polsce.
[wp.pl] Prezes Instytutu Lecha Wałęsy Piotr Gulczyński powiedział, że przerwanie wystąpienia byłego prezydenta przez polskich uczestników zjazdu Libertas, wznoszących okrzyki, było “bardzo nieprzyjemnym incydentem”.
- Organizatorzy zapewnili nas, że to, co się wydarzyło, nie licuje ze zjazdem i przeprosili pana prezydenta zapewniając, że takie osoby nie mają prawa funkcjonowania w szeregach tej partii – powiedział.
Czy Declan Ganley zdobędzie się na odwagę i odetnie od Libertas Polska skonstruowanego przez Pana Artura Zawiszę, jeszcze w trakcie kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskigo, czy – w imię nadziei na “chwilowy” sukces – nadal będzie firmował ten polityczny śmietnik w Polsce ? [Wysłuchaj korespondencji radiowej z rzymu - 15 sek.]
Komunikat Państwowej Komisji Wyborczej – czy komitet wyborczy Libertas nie naruszył prawa wyborczego poprzez obejście przepisów o koalicyjnych komitetach wyborczych ?
Dzisiaj – w Internecie o godzinie 00:17 – Państwowa Komisja Wyborcza podała do wiadomości komunikat obejmujący wykaz komietów wyborczych, którym Pańśtwowa Komisja Wyborcza wydała zaświadczenia uprawniające do zgłoszenia list kandydatów na deputowanych do Parlamentu Europejskiego, bez konieczności złożenia wymaganych podpisów poparcia 10.000 wyborców w okręgu wyborczym.
(….) >>>> Czytaj całość wyłącznie na http://maclawyer.pl
Gdyby się bowiem okazało, że członkowie partii poltycznej Libertas Polska stanowią na listach tego komitetu wyborczego mniejszość a dominują reprezentaci innych partii politycznych, to wówczas – niezależnie od faktu, że byłoby to obrzydliwe oszustwo wobec wyborców – Pańśtwowa Komisja Wyborcza powinna wyjaśnić we właściwym trybie, czy komitet wyborczy Libertas nie naruszył prawa wyborczego poprzez obejście przepisów o koalicyjnych komitetach wyborczych.
Kolesie – zakazany spot wyborczy PiS, obejrzyj ;-)
Korzystaj z:
http://maclawyer.pl
Nie zgadzam się z twoimi poglądami, ale gotów jestem oddać życie abyś mógł je głosić
Voltaire
Felieton komentujący wyrok, czytaj na maclawyer.pl
Koniec zanim nastał początek
korzystaj z:
http://maclawyer.pl
Idea Declana Ganleya w Polsce legła w gruzach zanim zdążyła się uformować w organizację. Ale dla idei sprzeciwu wobec kierunku w jakim zmierza Unia Europejska to tylko chwilowa porażka. Ten ruch powstanie; tylko bez Libertas i Pana Declana Ganleya.
Ci wszyscy, którzy sprzeciwiając się obecnemu kierunkowi integracji europejskiej chcieli jednocześnie silnej Europy; Europy solidarnej i obywatelskiej, nie obawiają się daty 7 czerwca i wyników wyborów. Obawiają się daty 28 kwietnia i poznania list kandydatów na eurodeputowanych zgłaszanych przez komitet wyborczy partii Libertas Polska (do dzisiaj brak komunikatu PKW z zarejestrowaniu jakiegoś koalicyjnego komitetu z udziałem Libertas bądź pod szyldem Libertas). Brak jest jakiejkolwiek oficjalnej informacji komitetu o listach kandydatów czy nawet o akcji zbierania podpisów (komitet zaprzestał rozsyłania pocztą elektroniczną newsleterów nawet pomiędzy subskrybentów); twierdzenia Artura Zawiszy, że komitet nawiązuje kontakty z obywatelami w drodze internetowej akcji “bądź-kandydatem” to czysta kpina. W rezultacie nie bardzo wiadomo czy i w ilu okręgach komitet zarejestruje listy. Ale nie to upoważnia do twierdzenia, że idea Libertas ległąaw gruzach. Być może, że nic nie robienie, nie pokazywanie się wyborcom jest jakąś metodą kampanii wyborczej (wydaje się nawet, że w sytuacji gdy się ma jedynie dwóćh członków to jest to dobra metoda, bo o czym tu mówić). Zdecydowany niepokój budzą przecieki o sposobie pozyskiwania kandydatów na listy wyborcze Libertas Polska oraz kategoria osób z tórymi polski komitet Libertas rzekomo rozmawiał. Ponieważ komitet nie dementował doniesień prasowych (ani ich nie potwierdzał), ukłąd list pozostaje do końca niezgłębioną tajemnicą. Milczy także brukselaska centrala paneuropejskiego ruchu Libertas. Z zagranicy dochodzą jednak sygnały z tych państw, w których Libertas zdołał się w miarę sprawnie zorganizować o dużym zaniepokojeniu tym co się dzieje w Polsce.
Przed kilku dniami rozeszła się pogłoska, że z list komitetu Libertas Polska ma kandydować do Parlamentu Europejskiego pan senator Ryszard Bender. Libertas co prawda nie potwierdziło ale i nie zaprzeczyło. Dzisiaj onet.pl donosi, że liderem listy wyborczej Libertas w Wielkopolsce ma być posłanka Anna Sobecka; przy okazji informacji onet.pl można się było wreszcie dowiedzieć, że pełnomocnikiem wyborczym Libertas w Wielkopolsce jest Mieczysława Zalewska (rzekomo numer dwa na wielkopolskiej liście) prezes okręgu poznańskiego Ligi Polskich Rodzin. Tym samym zaczynamy rozumieć słowa Pana Posła Artura Zawiszy, że polskiemu wyborcy potrzebna jest lista eurosceptycznych kandydatów do Parlamentu Europejskiego. I prawdę mówiąc nie negujemy takiej potrzeby. Co więcej jako tolerancyjni konserwtyści nie powiedzilibyśmy o takiej liści złego słowa pozostawiając ją najwyżej w obszarze naszej indyferencji. Panią posłąnkę Sobecką jak i Mieczysławę Zalewską szanujemy już choćby z tego powodu że są kobietami ale i dlatego, że głośno wyrażają swoje poglądy i ich bronią. Dlaczego zatem teraz obie Panie wyrzekają się swoich poglądów i chcą reprezentować ideę Libertas ? Albo nie wiedzą co czynią; albo taktyka przedwyborcza wzięłą górę nad ideowością oby Pań. Smutne to. Listy wyborcze z udziałem Pana Ryszarda Bendera, Pani Anny Sobeckiej i prezesa poznańskiego oddziału Ligi Polskich Rodzin Mieczysłąwy Zalewskiej nie reprezentują idei Libertas. I jak zrozumieć taką ekwilibrystykę, że LPR zgłasza samodzielnie swoje listy wyborcze, na których jest miejsce dla Pani Mieczysławy Zalewskiej, która na swoim blogu prezentuje wyjątkowo prymitywne rozumienie idei narodowej – dalekiej od myśli Roberta Schumana do których nawiązuje Libertas i będąc prezesem poznańśkiego oddziału LPR jest pełnomocnikiem Libertas (a może nie jest – nie wiemy, podajemy za onet.pl) – To nie jest lista Libertas; w jaki sposób Pani Mieczysława Zalewska zamierza w Parlamencie Europejskim pogodzić te dwie idee ? I czy rozumie, że nowoczesna idea narodowa, to idea solidarności narodów ? Owszem widzimy Panią Mieczysłąwę Zalewską w tej samej frakcji Parlamentu Europejskiego co Pan Maciej Giertych – ale w Libertas ???
Idea Libertas nie jest też ideą politycznej partii Libertas Polska – bo ta “partia” wyciągnięta w papierowej teczce z szuflady bądź kosza na śmieci, żadnej idei nie ma – (jak wielokrotnie już pisaliśmy Libertas Polska ma jedynie dwóch członków w randze wiceprzewodniczących, z których jeden de facto jest człnkiem innej partii). Zatem gdzie jest Libertas.eu Pana Declana Ganleya. Przecież z tych doniesień, które skąpo docierają do przedtawicieli rzeczywistej idei Libertas wynika jasno, że Liga Polskich Rodzin – za milczącym przyzwoleniem Pana Declana Ganleya – kradnie po prostu szyld idei Libertas.
Dla zwolenników zintegrowanej Europy solidarnej i obywatelskiej, zjednoczonej duchowo i kulturowo bliskiej każdemu Europejczykowi to smutne zakończenie projektu Pana Declana Ganleya. To co początkowo mu się udawało – odcięcie się od Naprzód Polsko i Stronnictwa Ludowego “Piast” – stwarzało nadzieję budowania tożsamości paneuropejskiego ruchu obywatelskiego Libertas. Niestety, w Polsce skończyło się jak zawsze. Skoro były trudności organizacyjne, wynikające raczej z braku rozpoznania środowisk obywatelskich przez Declana Ganleya i rzeczywistego braku czasu w budowaniu struktur; to nie wolno było się Panu Declanowi Ganleyowi zasłaniać maksymą, że cel uświęca środki, i za wszelką cenę dążyć do wystawienia list wyborczych w nadchodzących wyborach do Parlamentu Europejskiego. Projekt proLIBERTAS jest projektem przyszłościowym. Z kim Pan chce budować Paneuropejską Partię LIBERTAS Panie Ganley ??? Poważni politycy prawej strony sceny politycznej, jak np. Pan Poseł Marcin Libicki odmówili udziału na listach Libertas. Albo poza miejscem na liście nie dano im szansy i możliwości kształtowania programu Libertas albo ujawniono im towarzystwo w jakim mieliby kandydować do Parlamentu Europejskiego.
Srodowiskom liberalno-konserwtywnym, które reprezentujemy, wstyd się przyznawać do popierania “takiego” Libertas.
Wielkopolskim kandydatom do Parlamentu Europejskiego z tzw. listy Libertas życzymy jak najlepiej; zresztą mają duże szanse na sukces wyborczy i to na wysokim miejscu. Zostaną poparci przez wszystkie siły ksenofobiczne, skrajnie klerykalne i w myśleniu o idei narodowej nie wykraczające poza wiek XIX-y – tacy posłowie też są potrzebni. Tylko niech nie oszukują wyborców, że to jest reprezentacja ruchu Libertas i Pana Declana Ganleya (chyba, że od początku to my nie rozumieliśmy idei Pana Ganleya – to też jest możliwe).
Pan Declan Ganley powinien poważnie zastanowić się nad tym, czy w Polsce po prostu nie przegrał. Zastanowić się jaki wizerunek chce w Polsce po sobie zostawić:europejskiego męża stanu, nieudolnego pseudopolityka czy po prostu politycznego hochztaplera, żeby nie powiedzieć oszusta – czy chce swoim milczeniem potwierdzić to co od początku mu przypisywały media, że jest człowiekiem co prawda ekscentrycznym ale poltycznie jakby niepewnym. I o co mu właściwie chodziło. Sądzimy, że idee Declana Ganleya były szczere. Ma jeszcze dwa dni aby zabezpieczyć swoj wizerunek i wprowadzić swoich ludzi na listy, którzy z tych samych list neutralizowaliby czarny obraz polskiego Libertas.
Ruch i idea sprzeciwu wobec Traktatu Lizbońskiego i europejskiej biurokacji będzie w Polsce coraz silniejsza i będą się do niej przłączały środowiska inteligenckie. Taka jest kolej rzeczy, że prawda zwycięża. Dzisiaj największym zagrożeniem dla idei Libertas jest ewentualny sukces wyborczy partii Libertas Polska. Utożsamienie idei Libertas z ludźmi zaproponowanymi przez partię Libertas Polska spowoduje jedynie, że ruch sprzeciwu wobec kierunkowi w jakim zmierza Unia Europejska będzie musiał przyjąć inny szyld. Bo gdy dzisiaj analizujemy kandydatury komitetu wyborczego Libertas, które mają być zgłoszone, to wołąmy EUROPY ! jaką by ona nie była ! I gdzież jest Panie Pośle Zawiasza powrót do idei Komitetów Obywatelskich roku 1989-go – o której to idei był Pan łaskaw wspominać w wywiadzie. Przecież to łgarstwo. Komitet Wyborczy Libertas miast idei Komitetów Obywatelskich przentuje partyjniactwo graniczące ze specyfiką działań mafijnych – i w żaden sposób nie nawiązuje do ideowości i zaangażowania z tamtego pięknego maja i czerwca 1989-go roku.
I raz jeszcze okazało się kto jest prawdziwym mężem stanu w Polsce; kto poparł ideę i nie poparł Libertas Polska jednocześnie. Pan Prezydent Lech Wałęsa ! Panie Prezydencie kolej na Pana RUCH.
Autor: JMM. 26 kwietnia 2009
UWAGA – Komentarze do tego artykułu zostały wyłączone na WordPress.co
KLIKNIJ i komentuj na WordPress.org
Nowy adres internetowy podstawowej witryny MacLawye®’a to:







