iKanapka #41
Skoro przed kliku dniami “retransmitowałem” appleblog.pl trudno pominąc info o “ikanapce” – pierwszym technologicznym videoPodcaście w polskim necie.
Autorzy, których w przeciwieństwie do Pawła z appleblog.pl, nie znam – choć są z Poznania – przed tym odcinkiem apelują o pomoc dla dzieciaków w Kongo.To budujące, że młodzi ludzie zafascynowani swoją pasją pamietają o ważnych sprawach. I o Afryce.
To już 41 odcinek iKanapki. MacLawye® trafił przed iKanapkę kiedy sam został klientem serwisu Vimeo. A klientem serwisu Vimeo MacLawye® został dzięki…. Pawłowi i appleblog.pl – i tak kółko się zamyka.
Na iKanapce Marek & Konrad nadają o nowinkach z sieci. Niekiedy MacLawye® (który w swojej kategorii wiekowej określanej jako “górna strefa stanów średnich” należy do ludzi informatycznie wyedukowanych i umiejących nieco więcej niż tylko włączyć komputer) z rozmów Marka & Konrada niewiele rozumie. Ale niekiedy dowiaduje się czegoś cennego. Godna uznania jest regularność publikowania podcastu i wytrwałość chłopaków, to już #41.
Marek & Konrad, podobnie zresztą jak i Paweł & Włodek prowadzą swoje rozmowy “na dużym luzie”, który niekiedy “górne strefy stanów średnich” trochę razi; ale przysłowiowa już tolerancja MacLawye®’a sprawia, że tego “luzu” nie stawia jako zarzut. Ostatecznie taki jest styl młodzieży (a że się tu MacLawye® zaplątał, to musi ten styl akceptować, co zresztą czyni bez zbytniego przymusu i raczej z uśmiechem); ważna jest treść. A merytorycznie zarówno iKanapka jak i appleblog.tv, to – mimo, że przedmiot zainteresowań obu podcastów nieco inny – poziom bardzo wysoki.
Kongo
Nie chcę w tym miejscu rozpisywać się na temat tragedii Konga. Kto chce, łatwo znajdzie w Internecie wszystkie informacje. Najgorsze jest to, że świat milczy. Dlatego apel iKanapki jest godny uznania, jest cenny i jest po prostu wzruszający. Może udałoby się w polskim Internecie zainicjować szerszą akcję ? Mac’userzy powinni się w akcję UNICEFU włączyć. I zrobić prawdziwą internetową iAkcję.
3 listopada, UNICEF rozpoczął ogólnopolską kampanię społeczną, która ma na celu zwrócenie uwagi na tragedię w Kongo oraz pozyskaniu pieniędzy na ratowanie życia noworodków i małych dzieci w tym kraju.
W Demokratycznej Republice Konga, co minutę umiera jedno dziecko z powodu choroby i głodu. Co roku, umiera pół miliona dzieci poniżej 5 roku życia. UNICEF Polska uruchomił specjalny numer SMS, z którego całkowity dochód zostanie przeznaczony na pomoc w Kongo.
Wyślij SMS o treści UNICEF na numer 7245. Koszt smsa to 2,44 zł. Cała suma idzie na pomoc, bo wszyscy operatorzy zrzekli się swojej prowizji.
Każdy sms finansuje prowadzony przez UNICEF program dożywiania, szczepień i opieki medycznej dla najmłodszych dzieci w Kongo.
Kryzys humanitarny w Demokratycznej Republice Konga nasila się
4. listopada 2008, Goma, Północne Kiwu, Demokratyczna Republika Konga – W minionym tygodniu nawet 100 tysięcy osób, z czego około 60 proc. to dzieci, zmuszonych było opuścić swoje domy z powodu ciężkich walk pomiędzy rebelianckimi grupami zbrojnymi. Uważa się, że w ciągu ostatnich dwóch miesięcy 250 tysięcy ludzi zostało przesiedlonych. Dziś uchodźcą jest co piąty mieszkaniec Kiwu.
Sytuacja przesiedlonych kobiet i dzieci jest rozpaczliwa. Brakuje pożywienia, a dostęp do wody pitnej i opieki zdrowotnej jest poważnie ograniczony. Setki dzieci zostały odseparowane od swoich rodzin i skazane na samodzielną walkę o własnych byt. [czytaj na stronach UNICEF]
Świat zawiódł Kongo
Świat nie wywiązał się ze swojej odpowiedzialności i poniósł porażkę, jeśli chodzi o zapewnienie ochrony niewinnym cywilom w Kongo – stwierdziła Juliette Prodhan przedstawicielka organizacji humanitarnej Oxfam w tym kraju.
Zdaniem Juliette Prodhan społeczność międzynarodowa wyparła się odpowiedzialności za sytuację w tym afrykańskim kraju, nie dostarczając wystarczającego wsparcia miliatrnego rezydującej w Kongu misji ONZ.





