Archiwum

Posts Tagged ‘TK’

Czy Trybunał Konstytucyjny zmusi większość parlamentarną do wszczęcia procedury impiczmentu wobec Prezydenta Lecha Kaczyńskiego

17/01/2008 Dodaj komentarz

Na blogu MacLawye®, w październiku szeroko omawiałem sprawę odmowy udzielenia przez Prezydenta Rzeczpospolitej Lecha Kaczyńskiego nominacji sędziowskich dziewięciu osobom zgłoszonym na stanowiska sędziów przez Krajową Radę Sądownictwa.

W artykule Reforma wymiaru sprawiedliwości w wydaniu PiS wyraziłem swój bardzo jednoznaczny pogląd, że Prezydent RP dopuścił się naruszenia Konstytucji w sposób godzący w podstawy demokratycznego państwa prawa, które opiera funkcjonowanie organów państwa na zasadzie trójpodziału władz; uznając to naruszenie za największy skandal IV RP oraz apelując w formie listu otwartego do polityków PO o zainteresowanie się sprawą do rozważenia wszczęcia procedury impiczmentu włącznie. Jednocześnie referowałem moim czytelnikom stanowiska Rzecznika Praw Obywatelskich i Krajowej Rady Sądownictwa w tej sprawie.

Sprawa odmowy nominacji sędziów i asesorów weszła do Programu Spraw Precedensowych Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. (Gwoli ścisłości; Prezydent nie odmówił nominacji, tylko – jak to eufemistycznie nazwał zastępca szefa kancelarii Prezydenta RP Robert Draba “nie skorzystał z przysługującej Prezydentowi RP prerogatywy”). Dzięki pomocy HFPC, reprezentacji dziewięciu osób, którym odmówiono de facto nominacji sędziowskich podjęły się dwie prestiżowe kancelarie Salans i Cliford Chanse. O tym jakie działania prawne osoby pokrzywdzone zamierzają podjąć, przeczytać można w biuletynie informacyjnym Programu spraw Precedensowych (do pobrania tutaj).

Z biuletynu dowiadujemy się o zamiarze zaskarżenia decyzji Prezydenta RP na drodze postępowania administracyjnego oraz o zamiarze złożenia skargi konstytucyjnej do Trybunału Konstytucyjnego.
Czytaj dalej…

O dwóch komisjach śledczych nowego Sejmu

09/01/2008 Dodaj komentarz

Powoływanie, zakres przedmiotowy badanej sprawy, skład osobowy i przebieg prac sejmowych komisji śledczych zazwyczaj wzbudzają emocje i to nie tylko polityków. Prace sejmowej komisji śledczej do zbadania tzw. “afery Rywina” nie tylko wylansowały kilku polityków, różnych opcji ale przyspieszyła proces zmian społecznych i świadomości politycznej Polaków. Zwłaszcza “komisja rywinowska” przyczyniła się do krytycznej oceny – nie wnikam tutaj czy słusznej czy nie – dorobku i mechanizmów władzy tzw. III Rzeczypospolitej. Nie da się ukryć, że po debacie związanej z pracami komisji, Polska nie była już taka sama jak przedtem. Dla prawnika przykrą konsekwencją prac tej komisji były wyroki skazujące Lwa Rywina. Mało kto wie, że każdy z trzech sądów, który wydawał wyrok wobec Lwa Rywina, skazywał go za co innego; a prawnikom do dzisiaj trudno jest wyjaśnić jakież to przestępstwo popełniło dwóch facetów plotkujących w gabinecie Redaktora Naczelnego “Gazety Wyborczej” i dlaczego jeden z nich poszedł do więzienia a drugi jedynie zniknął z polityki i życia publicznego.

W środę rusza trzydniowe posiedzenie Sejmu. Posłowie wybiorą na nim m.in. skład osobowy komisji śledczej ws. okoliczności śmierci Barbary Blidy.We wtorek Prezydium Sejmu oddaliło zastrzeżenia wobec kandydatur Beaty Kempy (PiS) i Ryszarda Kalisza (LiD) do komisji śledczej, która ma zbadać okoliczności śmierci Barbary Blidy. PO wprowadzi do komisji 3 posłów, 2 PiS i po jednym PSL i LiD.Kandydatami PO do komisji śledczej ws. śmierci Blidy są: Danuta Pietraszewska, Marek Wójcik i Tomasz Tomczykiewicz. PiS zgłosił Wojciecha Szaramę i Beatę Kempę, LiD – Ryszarda Kalisza, a PSL – Tadeusza Sławeckiego.Głosowanie najpewniej odbędzie się w piątek. [Żródło: tvn24.pl]    

Co do powołania Komisji Śledczej d/s Zbadania Okoliczności Śmierci Barbary Blidy, to zasadność jej powołania jest niemalże akademickim przykładem kiedy i do zbadania czego komisje śledcze powinny być powoływane. Jeszcze w poprzedniej kadencji Sejmu, w debacie przed wyborem marszałka Sejmu, Pan MArszałem Bolesław Komorowski, w swoim – skąd inąd doskonałym – przemówieniu, a w zasadzie w odpowiedzi na zadane mu pytanie, dał klarowną odpowiedź i wykładnię, kiedy i po co komisje należy powoływać. Ponieważ Komisja d/s Zbadania Okoliczności Śmierci Barbary Blidy ma zbadać bardzo konkretną sprawę, nie powinno być wątpliwości, że uchwała Sejmu o powołaniu komisji, precyzyjnie określa “sprawę” do zbadania której komisja powstała. Nie może być więc zarzutu, że zakres przedmiotowy podlegający śledztwu komisji, jest niewłaściwie określony bądź zbyt wąski. Próby PiS aby zakresem pracy Komisji objąć okoliczności działania tzw. “mafii węglowej” zostały odrzucone i bardzo dobrze. Mam nadzieję, że prawnicy PiS nie będą się kompromitowali i nie zaskarżą uchwały o powołaniu tej komisji do Trybunału Konstytucyjnego. Zresztą zarzut “zbyt wąskiego” określenia “sprawy” którą ma zbadać komisja byłby kuriozalny. Jeśli partie opozycyjne sobie tego życzą mogą złożyć wniosek o powołanie komisji d/s zbadania działań “mafii węglowej” – tyle tylko, że obecnie powinny się tym zajmowac własciwe organy.W sprawie zbadania działalności organów państwa i służb podejmowanych przy próbie zatrzymania Barbary Blidy przedmiotem postepowania nie będzie działalność “mafii węglowej” ani też samej tragicznie zmarłej Barbary Blidy. Ponieważ sejmowe śledztwo będzie dotyczyło działań takich organów jak przedstawiciele rządu, prokuratury i służb; to po prostu, zgodnie z zasadą – nemo iudex in causa sua – powołanie komisji jest zasadne i, w moim odczuciu, było po prostu konieczne.Sądzę także, że skład osobowy komisji co do politycznej reprezentacji został bardzo właściwie dobrany; a byłoby doskonale gdyby Przewodniczącym Komisji został Pan Poseł Mec. Ryszard Kalisz. Po pierwsze dlatego, że LiD ma w komisji tylko jedngo przedstawiciela. Po drugie dlatego, że tylko On tak naprawdę zna się na prawie konstutucyjnym (nie tylko teoretycznie).

Posłowie przeprowadzą też drugie czytanie wniosku PO powołującego komisję śledczą ws. nacisków na służby. Zdaniem PiS, zakres prac komisji może być niezgodny z konstytucją.Zdaniem Posła Wojciecha Szaramy PiS, projekt autorstwa klubu PO “zawiera szereg błędów i rozwiązań, które są niezgodne z konstytucją”. – Istotą i celem komisji powinno być wyjaśnienie nieprawidłowości, wówczas gdy władza wykonawcza zawodzi, a przedmiotowa komisja powołana ma być przez władzę, która ma wszystkie potrzebne instrumenty do wyjaśnienia sprawy – uważa poseł PiS.W jego ocenie, zakres działania komisji został określony zbyt szeroko, ponieważ “projekt nie dotyczy jednej konkretnej sprawy, ale wielu osób i wątków”, a tym samym – jak argumentował poseł PiS – “jest sprzeczny z wykładnią Trybunału Konstytucyjnego”. [Źródło: tvn.24.pl]    

W wypadku komisji – jeszcze nie powołanej – d/s zbadania nacisków na służby, parlamentarna debata nad uchwałą w sprawie powołania tej komisji może okazać się bardzo ciekawa.Poselski projekt uchwały – z jego treścią można zapoznać się ‘klikając’ w ten link - jest na tyle dobry, na ile pozwala na to obecna treść Ustawy o komisji śledczej oraz znane orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, uchylające w znacznej części uchwałę poprzedniego Sejmu, o powołaniu tzw. “komisji bankowej”, (przyjęta następnie przez sejm uchwała o zmianie uchwały o powołaniu “komisji bankowej”, także została zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego, jednakże wobec skrócenia kadencji Sejmu, Trybunał nie zdążył zająć w tej sprawie stanowiska).Mimo, że poselski projekt uchwały o powołaniu komisji d/s zbadania nacisków na organa państwa jest tak dobry jak być tylko może; zarzuty PiS co do niekonstytucyjności tej uchwały mogą okazać się uzasadnione a ewentualna skarga do Trybunału Konstytucyjnego, skuteczna. Jest tak dlatego, że - w świetle orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, a jest to bodaj najlepsze z jego orzeczeń pod względem uzasadnienia - sama Ustawa o komisji śledczej wydaje się być ułomna.Ponieważ po debacie parlamentarnej (w wypadku podjęcia uchwały o powołaniu komisji d/s zbadania nacisków na organa państwa), zamierzam opublikować szczegółową analizę uchwały i jej konstytucyjności – na razie mamy tylko projekt – chciałbym dzisiaj, przed debatą, zwrócić uwagę na jedno zagadnienie, nie tyle prawne, co etyczne.Otóż w debacie politycznej, nie publicznej i nie prawniczej, tylko parlamentarno-partyjnej; ujawniła się swoista “moralność Kalego” u przedstawicieli obu partii politycznych, zarówno PO jak i PiS.Kiedy Posłowie PiS debatują o komisji d/s zbadania okoliczności tragicznej śmierci Barbary Blidy, chcą “rozszerzenia” przedmiotu badania przez komisję, czyli de fakto takiego “rozmydlenia” konkretnej sprawy, która już z chwilą powołania komisji, nadawała by się do zaskarżenia uchwały o jej powołaniu do Trybunału Konstytucyjnego; ci sami posłowie, krytykując projekt złożony przez posłów PO w sprawie komisji d/s zbadania nacisków na organa Państwa, już dzisiaj gardłują o jego niekonstytucyjności, zarzucając ni mniej ni więcej tylko “zbyt szeroki” i “niedookreślony” zakres sprawy, która komisja miałaby zbadać. Innymi słowy, to czego domagają się przy powołaniu pierwszej z komisji, stawiają jako zarzut przy powoływaniu drugiej.(c.d.n. po debacie, jako nowy wpis) 

Kategorie:AKTUALNOŚCI