Archiwa miesięczne: Wrzesień 2008

Izba Reprezentantów usiłuje uratować amerykańską gospodarkę rynkową


Izba Reprezentantów USA odrzuciła plan administracji ratowania amerykańskiego sektora bankowego. To „ratowanie” polegać miało na wpompowaniu w amerykański sektor bankowy 700 mld. dolarów amerykańskich podatników. Klasyczny przykład państwowego interwencjonizmu, który rozpoczął się w Stanach Zjednoczonych gdy prezydent Carter postanowił pieniędzmi podatników uratować amerykańskiego Chryslera. Nie ma się co dziwić, że plany administracji Prezydenta Busha zyskują werbalne poparcie tych, którzy uważają państwowy interwencjonizm za receptę na kryzysy w gospodarce.

[tvn24.pl] Tylko „państwo jako instytucja” jest w stanie pomóc wyjść z tego kryzysu. Wierzę, że Stany Zjednoczone podejmą jednak działania, które przynajmniej ograniczą jego skutki – tak Lech Kaczyński skomentował poniedziałkową decyzję Izby Reprezentantów, która stosunkiem głosów 228 do 205 odrzuciła „Plan Paulsona” dla amerykańskiej gospodarki.

Za interwencją państwa opowiedzieli nie tylko politycy „polskiej prawicy”, którzy w myśleniu o gospodarce prezentują poglądy socjalistyczne ale także przedstawiciele myśenia liberalnego o gospodarce; m.in. Andrzej Olechowski w programie Moniki Olejnik „Kropka nad i” stwierdził: Myślę, że Kongres coś wymyśli i ustawa pomocowa wejdzie w życie. W tradycji amerykańskiej są przypadki interwencji państwowej w gospodarce. Pierwszy taki przypadek był już w XVIII wieku. To jeszcze nie koniec liberalizmu – mówił Olechowski. Według byłego ministra, bankierom jest wstyd za to co się stało. Olechowski stwierdził jednak, że powinni się też wstydzić politycy.

Andrzej Olechowski w programie Moniki Olejnik „Kropka nad i

Według słów Prezydenta Busha, jeden dzień spadków na amerykańskiej giełdzie przyniósł więcej strat niż kwota przewidziana w „Planie Paulsona” na ratowanie amerykańskiego systemu finansowego. Możliwe. Ale kto inny ponosi straty na giełdzie a kto inny, gdy rząd wydaje pieniądze podatników. W gospodarce rynkowej upadłości się zdarzają. Co więcej są jakby elementem tej gospodarki. Ten kto źle gospodarował powinien upaść. Dlatego należy zrozumieć decyzję Izby Reprezentantów, która po prostu chce ratować rynkowy system amerykańskiej gospodarki.

[Komentarz Newsweek’a] Głupki z Kongresu sprokurowały masakrę na giełdzie – pisała gazeta „Daily News”. A w Waszyngtonie politycy po poniedziałkowym fiasku tego planu prześcigają się we wzajemnym obciążaniu się winą. Prezydent George W. Bush i szef resortu skarbu Henry Paulson uciekali się nawet do dramatycznych gestów i słów, ale nie zdołali przekonać Kongresu do uchwalenia planu ratunkowego. Paulson – jak donosił „Newsweek” – miał nawet zamarkować padnięcie na kolana przed demokratyczną przewodniczącą Izby Reprezentantów Nancy Pelosi, aby nakłonić ją do współpracy. Bush podczas „szczytu kryzysowego” nie przebierał w słowach – jest to w jego przypadku czymś niezwykłym – ostrzegając, że bez pospiesznych działań „całe to g…” spadnie Ameryce na głowę.

Woda na młyn Obamy

Demokratyczny kandydat w wyborach prezydenckich Barack Obama jako jedyny zdaje się korzystać na obecnym chaosie. On także przestrzega przed „katastrofalnymi następstwami”, które grożą, jeśli państwo nie pomoże sektorowi finansowemu. Ale wydarzenia z ostatnich tygodni zdają się potwierdzać słuszność jego ostrzeżeń przed bezwarunkowym zaufaniem do rynku i przed machinacjami politycznymi w Waszyngtonie.

Kandydat Demokratów zaproponował podniesienie limitu gwarancji rządowych dla depozytów bankowych ze 100 tys. dolarów do 250 tys. Według Obamy zwiększenie gwarancji rządowych dla depozytów przekona do rządowego programu pomocy finansowej polityków, którzy uważają, że 700 mld dolarów ma tylko pomóc rekinom z Wall Street.

 

Co dalej z sędzią Danhoffner-Grodzicką ?


Przeglądając statystyki wejść na stronę WYKASTROWAĆ SĘDZIEGO ze zdumieniem stwierdziłem, że większość osób trafiających na stronę poszukuje w wyszukiwarce google hasła „sędzia Danhoffner Grodzicka” (znacznie więcej niż hasła „Bogusław S.”) ! Istotnie, od opublikowania szokującej informacji, że Pani sędzia Danhoffner-Grodzicka wydała wyrok skazujący Bogusława S. za kazirodcze pedofilstwo, mimo że dysponowała opinią biegłego psychologa, iż zeznania małoletniego i rzekomo pokrzywdzonego mogły być zmanipulowane; środowiska prawnicze oczekują jasnej odpowiedzi od ministra sprawiedliwości: Czy informacje podane przez „Dziennik” i portal tvn24.pl są prawdziwe ? Jeśli nie to jakie środki podejmie resort sprawiedliwości dla ochrony dobrego imienia sędziego ? Jeśli jednak są prawdziwe i prawdą jest, że Pani sędzia Danhoffner-Grodzicka zataiła tak istotny dowód, to jakie działania podejmie resort sprawiedliwości i krakowskie środowisko sędziowskie aby odsunąć Panią Sędzię od orzekania ? Bo chociaż zbrodnia pedofilstwa jest ohydna, to skazanie przez sędziego niewinnej osoby, przy zatajeniu dowodu niewinności, jest po stokroć gorsze !

SPRAWA BOGUSŁAWA SOBCZUKA materiał filmowy tvn24.pl

No i jeszcze jedno nasuwające się pytanie do Pana Ministra Zbigniewa Cwiąkalskiego: jaki wpływ będzie miała sprawa Bogusława S. na dyskusję i plany wprowadzenia środka karnego w postaci przymusowej kastracji ???

Piotr Nowaczyk gościem „żółtych stron” Rzeczpospolitej


ARBITRAŻ SĄD DLA DŻENTELMENÓW

Gościem „żółtych stron” Rzeczpospolitej był Piotr Nowaczyk, Prezes Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej. MacLawye® promując nieustannie arbitraż chciałby na swoich stronach zamieścić przedruk tego wywiadu. Ale z „Rzeczpospolitą” w Internecie jest mały kłopot; otóż jest to jedyny portal internetowy, zamieszczjący na swoich stronach groźne ostrzeżenie:

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie – bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Specjalistów od prawa prasowego i internetowego (zwłaszcza Piotra Waglowskiego) proszę o komentarz na ile zgodne z prawem jest takie zastrzeżenie, czy nie narusza wolności Internetu ? I czy „internetowy przedruk” tekstu gazetowego, opublikowanego w Internecie, z podaniem źródłą i linku do tekstu oryginalnego – wobec zastrzeżenia zakazującego wykorzystywania materiałów – jest zgodny z prawem ?

Minister Zbigniew Ćwiąkalski i Mec. Piotr Nowaczyk

Minister Zbigniew Ćwiąkalski i Mec. Piotr Nowaczyk

Prezes Piotr Nowaczyk w wywiadzie porusza kilka bardzo istotnych dla arbitrażu zagadnień; m.in. współpracy sędziów sądów powszechnych z arbitrażem. Taka współpraca jest niekiedy procesową koniecznością (np. gdy strona wezwana na arbitraż nie wyznaczy arbitra w terminie, arbitra wyznacza sąd powszechny; aby wyrok arbitrażowy mógł być egzekwowany musi otrzymać klauzulę wykonalności od sądu powszechnego – itp.). Niestety współpraca między sądami a arbitrażem nie ukłąda się najlepiej – na co w wywiadzie zwraca uwagę Prezes Piotr Nowaczyk.

Zainteresowanych odsyłam do tekstu ARBITRAŻ SĄD DLA DŻENTELMENÓW na portalu „Rzeczpospolitej” (wystarczy klknąć TUTAJ) i mam nadzieję, że nie naruszyłem praw autorskich redakcji; sugerując aby się opamiętała z zastrzeżeniami uniemożliwiającymi swobodne korzystanie z publikowanych tekstów – czy nie wystarczy podanie źródła i linku ? Tym bardziej, że – moim zdaniem – takie zastrzeżenie jest bezskuteczne (o ile wykorzystanie bądź zacytowanie tekstów Rzeczpospolitej nie naruszono praw autorskich).

O KORZYSTANIU NA STRONIE INTERNETOWEJ Z INFORMACJI INNYCH SERWERÓW CZYTAJ NA VaGla

Wiadomości TVP 1 o Jubileuszu Lecha Wałęsy


Wiadomości TVP 1 podały informację o Jubileuszu Lecha Wałęsy po relacji o wynikach wyborów na Białorusi. Niestety ani TVP 1 ani inne stacje telewizyjne nie transmitują koncertu z okazji Jubileuszu Lecha Wałęsy, który odbędzie się w Teatrze Narodowym w Warszawie. Zaproszony na koncert Prezydent Lech Kaczyński nie przybył na uroczystości jubileuszowe.

W materiale Wiadomości TVP 1 wmontowano ciekawe zdjęcia archiwalne w jaki sposób Lech Wałęsa dowiedział się o przyznaniu mu Nagrody Nobla i jak uczcili to Jego Przyjaciele. (Informacje Wiadomości TVP 1 w video poniżej)

Twierdzenie, że transmisja z uroczystości 25. lecia przyznania Lechowi Wałęsie Pokojowej Nagrody Nobla, nie mieści się w ramach „misji publicznej” telewizji, to po prostu skandal. Bez względu na to czy ktoś do Jubilata czuje sympatię czy nie, brak transmisji ocenić trzeba zdecydowanie jako akt polityczny kierownictwa TVP. Należałoby je jak najszybciej zmienić. Dyskusja w Internecie jest jednoznacznie krytyczna wobec TVP.

Jubileusz


Lech Wałęsa otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla w 1983 r. za walkę o wolność i demokrację w krajach Europy Wschodniej. Decyzję ogłoszono 5 października. Uroczystość wręczenia nagrody odbyła się 10 grudnia 1983 r. w Oslo. Nagrodę odebrała w jego imieniu żona Danuta, ponieważ ówczesny opozycjonista obawiał się, że nie zostanie wpuszczony z powrotem do kraju.

DZIEŃ PRZYZNANIA LECHOWI WAŁĘSIE POKOJOWEJ NAGRODY NOBLA WSPOMINAJĄ: TADEUSZ MAZOWIECKI, ANDRZEJ WAJDA, JAROSŁAW WAŁĘSA, ADAM MICHNIK; zespół portalu MacLawye® przyłącza się do życzeń dla Jubilata

OBEJRZYJ CAŁOŚĆ NA PORTALU

Dzisiaj w trakcie uroczystości na Zamku Królewskim obecni byli m.in.: szef NSZZ „Solidarność” Janusz Śniadek, b. premierzy – Tadeusz Mazowiecki, Jan Krzysztof Bielecki, abp Józef Życiński, Adam Michnik, minister edukacji Katarzyna Hall, Andrzej Wajda i szef doradców premiera Michał Boni. Druga część uroczystości jubileuszowych odbędzie się w grudniu.

Wieczorem w Teatrze Wielkim-Operze Narodowej odbędzie się uroczysty koncert Nobel’83 ProMemoria. Gala w reżyserii Janusza Zaorskiego ma być wydarzeniem niezwykłym. Poprowadzą ją Krystyna Janda i Jerzy Radziwiłowicz, aktorzy ze słynnych filmów Wajdy – „Człowiek z marmuru” i „Człowiek z żelaza”.

Podczas spektaklu będzie można zobaczyć archiwalne materiały z uroczystości wręczenia Nobla 10 grudnia 1983 r., pielgrzymek ojca świętego Jana Pawła II do ojczyzny czy podpisania porozumień sierpniowych. Filmy przeplatane będą muzycznie motywami Chopina, przebojami Republiki, protestsongami Kaczmarskiego w wykonaniu Pawła Kukiza, utworami Dżemu, T. Love, Edyty Geppert i Krystyny Prońko. [info za tvp24.pl]

Paul Newman


1925 – 2008

 

 

_____________________________________________________________________________________________________________

Wykastrować sędziego


Kancelaria Adwokacka Jerzy Marcin MajewskiARBITRAŻ GOSPODARCZY WYKŁADYWpisy biezące

W minionym miesiącu Pan Premier Donald Tusk nie zabierał głosu w sprawie reformy finansów publicznych, nic nie mówił o konieczności zreformowania systemu ubezpieczeń społecznych ani o sposobach przezwyciężenia kryzysu służby zdrowia. O reformie systemu wymiaru sprawiedliwości Pan Premier Tusk w ogóle nigdy nie wspominał, mimo że w tym czasie protestowali i sędziowie i prokuratorzy a przed kandydatami do zwodów prawniczych zatrzaśnięto drzwi, które miały być szeroko otwarte. Pan Premier jakby zapomniał o podatku liniowym i obiecanym cudzie gospodarczym w Polsce.

Ale tak Pan Premier jak i inni członkowie rządu i rządzącej partii z wielką determinacją wypowiadali się o konieczności wprowadzenia do polskiego systemu prawa karnego dodatkowej kary. Kary kastracji. Chciałbym, żeby w Polsce wprowadzono kastrację chemiczną nie na życzenie skazanego, ale jako element wyroku” – mówił premier. Jak zaznaczył wie, że jego słowa wywołają oburzenie u obrońców praw człowieka.

„Powiem rzecz radykalną, ale nie sądzę, żeby wobec takich indywiduów, takich kreatur, jak te przypadki, można zastosować termin człowiek. W związku z tym, nie sądzę, żeby obrona praw człowieka dotyczyła tego rodzaju zdarzeń” – powiedział Premier Tusk. Słowa Premiera wywołały istotnie żywą reakcję. Z godną lepszej sprawy determinacją członkowie rządu zabrali się do pracy zapowiadając, że jeszcze w tym miesiącu rząd opracuje odpowiedni projekt ustawy; a Polska będzie pionierem kastracji w Europie. Zapowiedź kastrowania pedofili poparła opozycja. Zastrzeżenia do tych projektów wyrazili w liście do Premiera trzej byli prezesi Trybunału Konstytucyjnego a lekarze poddali w wątpliwość skuteczność przymusowej kastracji chemicznej jako metody zwalczania pedofilskiej przestępczości.

W wypowiedziach członków rządu oskarżeni czy podejrzani o przestępstwa pedofilskie zostali po prostu wyjęci spod prawa. Tymczasem dzisiaj ujawniono niebywałą zbrodnię sądową. Zatajenie przez sąd korzystnej dla podejrzanego o pedofilię opinii biegłego psychologa. Sprawa dotyczy znanego prezentera i aktora Bogusława Sobczuka. Ta sprawa ujawniła pewną okoliczność w dyskusji o przymusowej kastracji delikatnie pomijaną. Otóż nie każdy podejrzany o przestępstwo pedofilii jest pedofilem; a wykorzystywanie małoletnich dzieci w procesach sądowych i rzucanie podejrzeń o molestowanie seksualne małoletnich w rozgrywkach sądowych, zwłaszcza w sprawach rodzinnych nie należy do rzadkości. Sądy nie są nieomylne i można sobie wyobrazić, że skazanymi na przymusową kastrację stają się osoby niewinne. Co takim osobom mieliby do powiedzenia zwolennicy przymusowej kastracji ?

Sprawa Bogusława Sobczuka jest wyjątkowa. W tej sprawie nie mamy do czynienia z pomyłką sądową ale po prostu ze zbrodnią sądową. Zatajenia przez sąd dowodu korzystnego dla podejrzanego i skazania go inaczej nazwać nie można.

[tvn24.pl] Bogusław Sobczuk został skazany przez krakowski sąd na dwa lata więzienia za molestowanie syna. Sędzia, która wyrok wydała, nie uwzględniła jednak opinii przesłanej przez biegłego sądowego (…) Sprawa Bogusława Sobczuka konferansjera, dziennikarza i aktora ciągnie się już szósty rok. W lipcu 2003 roku Sobczuk został aresztowany pod zarzutem kazirodztwa i molestowania sześcioletniego syna. W areszcie spędził dwa miesiące. Następne 58 miesięcy, z piętnem pedofila, spędził na wolności pozbawiony stałego źródła dochodu.

W maju 2007 roku przewodnicząca składu orzekającego sędzia Beata Danhoffner – Grodzicka odczytała wyrok skazujący Bogusława Sobczuka na dwa lata więzienia. Wtedy nikt jeszcze nie wiedział, że tydzień przed ogłoszeniem wyroku, do sądu wpłynęła korzystna dla oskarżonego opinia biegłego psychologa. (…) Sprawa Bogusława Sobczuka, ze względu na rażące uchybienia popełnione w prokuraturze i sądzie rejonowym, toczyć się będzie od początku. Okazało się, że zaginięcie opinii to nie jedyna skandaliczna decyzja podjęta w tej sprawie, a zeznania sześciolatka mogły zostać zmanipulowane.

Dodajmy jeszcze, że sprawa zatajenia przez sąd korzystnej opinii ujawniona została przypadkiem; i zastanówmy się jakie byłyby konsekwencje gdyby Pani Sędzia Beata Danhoffner – Grodzicka w dacie orzekania dysponowała możliwością orzekania kary kastracji.

Pozostaje mieć jedynie nadzieję, że Pan Minister Zbigniew Ćwiąkalski (też z Krakowa) dopilnuje z taka samą energią z jaką poparł pomysł Premiera Donalda Tuska o wprowadzeniu kary kastracji, aby Panią Sędziego Danhoffer Grodzicką – jeśli zarzuty o zatajeniu dowodu się potwierdzą – orzeczeniem dyscyplinarnym wykastrować z polskiego wymiaru sprawiedliwości.

 

Obejrzyj wybrane videoFelietony Mec. Jerzego Marcina Majewskiego

 

MacLawye®video - przeglądarka

MacLawye®video - przeglądarka

Kancelaria Adwokacka Jerzy Marcin MajewskiARBITRAŻ GOSPODARCZY WYKŁADYWpisy biezące